Menu

Wpływy i inspiracje


Wśród lektur Morrisona, które ukształtowały punkt widzenia i styl poety (oprócz wyżej wymienionych), najważniejsze to: dzieła Balzaka, Cocteau'a, Moliera, W drodze Kerouaca, wiersze Ginsberga, Shelley'a, Złota Gałąź Frazera, Żywoty sławnych mężów Plutarcha, Hauspostille Brechta, Dumbwaiter Harolda Pintera[56], Bohater o tysiącu twarzy Josepha Campbella. jaźń Jima, zaówno jako poety w charakterze i gwiazdora rockowego, twardo odwoływała się niejednokrotnie także aż do życia i twórczości Oskara Wilde'a, dandysa, prowokatora, skandalisty i ofiary purytańskiej ksenofobii.

Charles Baudelaire na płótnie Gustave Courbeta. Morrison hołdował życiu na granicy, znanym z biografii poetów przeklętych. Łączyło go z nimi także sympatia aż do alkoholu, narkotyków i ulicznej egzystencji, pesymizm poznawczy, oczarowanie złem, immoralizmem oraz swoboda seksualna

Inną fascynacją Jima, która w znaczącym stopniu wpłynęła na jego późniejszą twórczość, była psychologia tłumu, niejednokrotnie wykorzystywana przez niego w czasie swoich wystąpień scenicznych oraz w budowaniu swojej koncepcji teatru rockowego[57].

Oryginalna metaforyka Morrisona wyniesiona została z życia; jej budulcem ówczesny strzępki zasłyszanych rozmów, autentyczne miejsca i zdarzenia. imię piosenki When The Music's Over powstał gdy Morrison usłyszał od chwili pewnego barmana: "kiedy muzyka się skończy, zgaście światła", metafora I wanna owo hear the scream of the butterfly inspirowana została tytułem japońskiego filmu pornograficznego The scream of the Butterfly, a Soul Kitchen owo jednocześnie imię pewnej restauracji w Venice. chociaż źródła inspiracji ówczesny w tym przypadku raczej błahe, ładunek dyskursywny metafor nie puder z nimi żadnego związku.

Jima od chwili najmłodszych lat fascynowała piśmiennictwo Ginsberga, Walta Whitmana, Rimbauda, Charlesa Baudelaire'a, Dylana Thomasa i Brendana Behana, Edgara Allana Poego czyli Williama Blake'a. Morrison niejednokrotnie bywał w latach późniejszych przyrównywany otóż owo aż do Poego[58]. magazyn Vogue z 15 listopada 1967 napisał wręcz:


„ Jego utwory są tajemnicze i pełne grozy, nasycone symboliką przejętą od chwili Freuda, poetyckie, nie zaś zwyczajnie ładne, pełne odniesień aż do erotyki, śmierci, transcendencji... Jim Morrison pisze tak, w charakterze o ile Edgar Allan Poe powrócił na świat poniżej postacią hipisa. ” Vogue z 15 listopada 1967, cytowane za: J. Hopkins & D. Sugerman, pies z kulawą nogą nie wyjdzie więc żywy, Poznań 2006, str. 206


Poezję Jima Morrisona niejednokrotnie porównywano także aż do XVII wiecznego teatru elżbietańskiego, antycznej poezji rzymskiej, utworów Johna Keatsa oraz Percy'ego Bysshe Shelleya[59].

Wiele z znanych piosenek Morrisona inspirowało się konkretnymi dziełami literackimi, psychologicznymi, filozoficznymi powiem więcej dziełami sztuki (zwłaszcza obrazami Hieronima Boscha[60]):

Reklama