Na zryw koncepcji wystąpienia scenicznego, którą Morrison w późniejszym czasie nazwał "teatrem rockowym", wyjątkowy oddziaływanie miały teorie psychologii tłumu. Pierwszym teoretykiem, aż do jakiego odniósł się liryk był surrealista Antonin Artaud[44]. W jednym ze swoich głównych dzieł, Teatr i jego sobowtór, Artaud nakreślił paralelę pośród epidemią dżumy zaś przedstawieniem teatralnym. Zdaniem francuskiego poety spektakl posiada operacja oczyszczające (katharsis), podobnie jak wielka utrapienie "oczyszcza maniera ludzki". Ważnym elementem w całej koncepcji jest "przebudzenie". Morrison występując na scenie wielokrotnie poprzedzał wykonywanie swoich piosenek wykrzykiwanym apelem: "Wake up!" (Przebudźcie się). W wywiadzie udzielonym w 1969 na kwestia The Doors Jim uzupełnił esej Artauda słowami:
„ z perspektywy historycznej będzie to pewnie wyglądało jak czas trubadurów we Francji. Jestem pewien, że będzie się to wydawać czymś szalenie romantycznym. Myślę, że spodobamy się przyszłym ludziom, ponieważ tak wiele rzeczy się zmienia, zaś my w istocie wczestniczymy z entuzjazmem w tych zmianach (...) jak to, co zdarzyło się w Europie po zakończeniu wielkiej epidemii, która zdziesiątkowała ludnośc tego kontynentu. kiedy utrapienie ustąpiła, populacja tańczyli, ubierali się w kolorowe stroje. Było to nieco na kształt niewiarygodnej wiosny ” — J. Hopkins & D. Sugerman, nikt nie wyjdzie w takim razie żywy, Poznań 2006, str. 204