Jim Morrison jako wierszokleta odkąd samego początku pozostawał poniżej wyraźnym wpływem ruchu artystycznego określanego jako Beat Generation, którego rozkwit przypadł na wczesną młode lata twórcy. Biografowie zauważają, iż pierwszą książką, jaka zdefiniowała zapatrywania twórcze przyszłego poety była powieść Jacka Kerouaca, W drodze (1975)[19]. na domiar tego pierwszymi literackimi idolami Jima byli tacy beatnikowscy autorzy jak: Lawrence Ferlinghetti, Allen Ginsberg, William S. Burroughs, Bob Dylan, Kenneth Rexroth, Gregory Corso, Kenneth Patchen, Michael McClure czy Dean Moriarty.
Morrison czytał także Life Against Death Normana Browna, Studs Lonigan Jamesa Farrella oraz Outsidera Colina Wilsona.
Włodzimierz Szturc wskazuje także na znaczącą rolę fascynacji Morrisona rocznikiem '59, owo znaczy tzw. szkołą nowojorską - tutaj: Frankiem O'Harą czy Larrym Riversem; ich panseksualizmem czy sadyzmem[20].
Wierszem, jaki sugestywnie obrazuje fascynację Morrisona ruchem Beat Generation jest utwór Nawaleni niepokalanie spośród poematu An American Prayer (1978):
„ Opowiem ci o radiu Teksas także mocnym uderzeniu (big beat)Które płynie powoli, ostrożnie także wściekle
na kształt nowatorski język
Sięga twojej głowy spośród zimną nagłą furią boskiego posłańca